Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
annuszak
Słowa staniały. Rozmnożyły się, a straciły na wartości. Są wszędzie. Jest ich za dużo. Mrowią się, kłębią, dręczą jak chmary natarczywych much. Ogłuszają. Tęsknimy więc za ciszą. Za milczeniem. Za wędrówką przez pola. Przez łąki. Przez las, który szumi, ale nie ględzi, nie plecie, nie tokuje.
— Ryszard Kapuściński
Reposted fromnjmortensen njmortensen viaohnina ohnina

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl